ENG

PL

Szkolenia z jazdy defensywnej i ekojazdy dla firm, klientów indywidualnych oraz instruktorów

ENG

PL

Szkolenia z jazdy defensywnej i ekojazdy dla firm, klientów indywidualnych oraz instruktorów

ENG

PL

Kurs jazdy defensywnej, Szkoła bezpiecznej jazdy Kraków, doskonalenie techniki jazdy Warszawa, technika jazdy Gdańsk, bezpieczna jazda Wrocław, szkolenia flotowe Katowice

Sprawdź także...

coaching kierowców, doskonalenie techniki jazdy, bezpieczna jazda, szkolenia z bezpiecznej jazdy, trener bezpiecznej jazdy, trener jazdy defensywnej Kraków, konsultant bezpieczeństwo we flocie samochodowej, trener jazdy defensywnej Warszawa, szkolenia flotowe, akademia bezpiecznej jazdy, telematyka, bezpieczeństwo flot samochodowych, szkolenia z bezpiecznej jazdy samochodem dla firm, defensive driving coaching, driver coaching Poland, defensive driving coach Poland, BBS, behaviour-based safety, BBS bezpieczeństwo flotowe, ODTJ, macierz GDE, GDE Matrix

Coaching kierowców a doskonalenie techniki jazdy – czym się różnią?

Pojęcie coachingu kierowców pojawiło się na rynku szkoleń z bezpiecznej jazdy kilkanaście lat temu. Od tego czasu robi ono karierę, zwłaszcza w dziedzinie kursów dla flot firmowych. Skąd bierze się skuteczność podejścia coachingowego i czym prowadzone w ten sposób szkolenie różni się od doskonalenia techniki jazdy? Na co zwrócić uwagę, planując coaching kierowców pojazdów służbowych? Jakimi cechami musi charakteryzować się trener prowadzący taki kurs? Jak coaching ma się do innych nowoczesnych metod poprawy bezpieczeństwa we flocie, jak telematyka, jazda defensywna czy ecodriving?

 

 

Doskonalenie techniki jazdy – tradycyjne podejście do szkoleń, które odchodzi do lamusa

Na świecie długo uważano, że jedyną formą, jaką może mieć szkolenie z bezpiecznej jazdy, jest trening prowadzony z użyciem płyty poślizgowej, na tak zwanym autodromie (czyli w polskich warunkach w tzw. ośrodku doskonalenia techniki jazdy, w skrócie ODTJ). Dominowało bowiem przekonanie, że głównym źródłem zagrożenia na drodze jest możliwość utraty przez kierowcę panowania nad pojazdem, na przykład w wyniku poślizgu czy konieczności ominięcia przeszkody. Z tego wyciągano wniosek, że kluczem do bezpiecznej jazdy jest umiejętność wyjścia z takich sytuacji obronną ręką. A ponieważ do skutecznego wykonania w takich okolicznościach manewrów ratunkowych niezbędna jest nienaganna technika jazdy, więc szkolenia skupiały się na jej doskonaleniu.


Ponadto, skoro celem szkolenia było podwyższenie umiejętności w dziedzinie techniki jazdy, w naturalny sposób wynikał z niego też sposób prowadzenia takich kursów: można go nazwać relacją mistrz-uczeń. Przy takim podejściu instruktor wyjaśnia i demonstruje prawidłowy sposób wykonania nauczanej czynności oraz koryguje błędy popełniane przez uczestnika, a uczestnik wykonuje polecenia instruktora. 
 

Wydawałoby się, że taka filozofia prowadzenia szkoleń jest czymś oczywistym i nie ma dla niej sensownej alternatywy. Rysy w tym podejściu zaczęły się jednak pojawiać już na początku lat osiemdziesiątych.

 

 

Coaching kierowców – założenia i początki

Na początku lat 80. XX wieku w Skandynawii pojawiły się analizy wskazujące, że wyższe umiejętności, które skrótowo nazwiemy „umiejętnościami wychodzenia z poślizgu” w praktyce nie tylko nie przekładają się na mniejszą liczbę wypadków wśród posiadających je kierowców, ale mogą wręcz powodować, że kierowcy mają takich wypadków więcej. W kolejnych latach podobne obserwacje pojawiły się w innych rejonach świata. Zaczęto szukać wyjaśnień tego sprzecznego z intuicją faktu i sformułowano następujące wnioski: 

 

  • Po pierwsze, idea doskonalenia techniki jazdy w sytuacjach takich jak poślizg lub konieczność ominięcia przeszkody opiera się na założeniu, że są to główne przyczyny wypadków. I faktycznie tak mogło być kiedyś, gdy ruch na drogach był znikomy, a pojazdy na tyle prymitywne, że trudno było nad nimi panować. Jednak wraz z rozwojem motoryzacji to twierdzenie coraz bardziej oddalało się od prawdy. Obecnie w większości krajów rozwiniętych, w tym w Polsce, zaledwie ok. 20-25% wypadków ma podłoże związane z utratą fizycznego panowania nad pojazdem. Dominują natomiast zdarzenia związane z wymuszeniami pierwszeństwa, potrąceniami pieszych, nadmierną prędkością czy innymi prozaicznymi przyczynami, w których technika jazdy kierowcy nie odgrywa istotnej roli. Dlatego nawet skuteczne szkolenie skupiające się na technice jazdy w dzisiejszych realiach nie ma szans znacząco przełożyć się na bezpieczeństwo.

 

  • Po drugie, szansa na nauczenie kierowcy radzenia sobie z sytuacjami awaryjnymi podczas jednodniowego kursu jest iluzoryczna. Podczas takiego szkolenia dany manewr ćwiczy się kilka-kilkanaście razy, tymczasem aby opanować tego typu umiejętności na poziomie odruchu, trzeba je trenować setki lub tysiące razy. Istnieje natomiast spora szansa, że uczestnik po takim kursie nabierze większej pewności siebie za kierownicą i zacznie na drodze bardziej ryzykować.

 

  • Ponadto zaobserwowano, że do większości wypadków nie dochodzi wcale z powodu braku umiejętności kierowcy. Są one raczej wynikiem kuszenia przez niego losu i podejmowania (świadomie lub nie) niepotrzebnego ryzyka: wykonywania gwałtownych manewrów, naginania przepisów czy rozpędzania się do zbyt wysokich prędkości. Szkolenie nie powinno więc uczyć radzenia sobie z konsekwencjami takich zachowań, ale przekonać do tego, abyśmy sobie na nie za kierownicą nie pozwalali. 

 

szkolenia z bezpiecznej jazdy, szkolenia z bezpiecznej jazdy samochodem dla firm, doskonalenie techniki jazdy, szkolenia dla flot samochodowych, szkolenia dla instruktorów nauki i techniki jazdy, szkolenia flotowe, akademia bezpiecznej jazdy, konsultant bezpieczeństwo we flocie samochodowej, ecodriving

  • Pierwsza i druga dekada XXI w. przyniosła też wzrost zainteresowania kwestiami środowiskowymi, w tym problematyką ecodrivingu. Firmy użytkujące floty samochodów odkryły wówczas, że zmiana stylu jazdy na bardziej ekonomiczny przynosi też poprawę bezpieczeństwa, mimo że szkolenia z ecodrivingu nie obejmują żadnych kwestii związanych z techniką jazdy w sytuacjach awaryjnych. 

 

  • Wiele dziesięcioleci praktyki pokazało też, że na drodze skuteczniejszą strategią jest zapobieganie, niż leczenie. Nawet w razie posiadania odpowiednich umiejętności, na drodze rzadko kiedy jest wystarczająco dużo miejsca i czasu, aby manewr awaryjny się udał. Z drugiej strony, zapobieżenie sytuacjom niebezpiecznym często wymaga stosunkowo prostych zabiegów, znanych pod zbiorczą nazwą jazdy defensywnej (defensive driving – patrz opis, co to jest jazda defensywna). 

 

Wszystkie te obserwacje dostarczyły bodźca, aby gdzie indziej, niż w doskonaleniu techniki jazdy, poszukać sposobów na zmniejszenie liczby wypadków drogowych. Na tej bazie na przełomie XX i XXI wieku sformułowano tezę, że że aby stworzyć bezpiecznego kierowcę, nie należy robić z niego rajdowca, który będzie wykonywał bohaterskie manewry na drodze. Zamiast tego lepiej jest dotrzeć do serc i umysłów ludzi siedzących za kierownicą i spowodować, że zaczną oni inaczej myśleć o jeździe samochodem oraz przestaną na drodze ryzykować. Na podstawie tych założeń zaproponowano nowatorski sposób prowadzenia szkoleń, który nazwano coachingiem kierowców. 

 

 

Coaching kierowców: co to jest

Podejście coachingowe w szkoleniu kierowców w zakresie bezpiecznej jazdy samochodem opiera się na następujących założeniach:

 

  • Coaching charakteryzuje się równą, partnerską relacją pomiędzy trenerem a uczestnikiem szkolenia. Trener (coach) nie narzuca swojej wiedzy, tylko ułatwia uczestnikowi lub uczestniczce samodzielne dojście do odpowiednich wniosków.

 

Konsultant bezpieczeństwo we flocie samochodowej, akademia bezpiecznej jazdy, bezpieczna jazda

 

  • Celem szkolenia jest przede wszystkim zmiana sposobu myślenia uczestnika/-czki o jeździe samochodem i w konsekwencji zmiana jego/jej codziennych zachowań na drodze. Rozwój umiejętności (technika jazdy) ma natomiast znaczenie drugorzędne i jest raczej środkiem do osiągnięcia celu, niż celem samym w sobie. 

 

  • Podczas szkoleń prowadzonych metodami coachingowymi trener używa różnych argumentów, dobierając je każdorazowo tak, aby w przypadku danej osoby miały szansę trwale wpłynąć na postawę uczestnika. W przypadku niektórych osób będzie to odwołanie się do emocji, w przypadku innych – argumenty racjonalne, oparte na prawach fizyki lub przepisach ruchu drogowego, w jeszcze innych – postawienie się w roli autorytetu.

 

  • Podczas takich szkoleń stosuje się też specyficzne techniki komunikacyjne: między innymi używa się pytań, które mają uczestnikowi ułatwić samodzielne zrozumienie zagadnienia. Stosuje się także różne techniki przekazywania informacji zwrotnej, z naciskiem na feedback pozytywny. 

 

  • Istotne są mowa ciała, wygląd i zachowanie trenera. Trener nie powinien skupiać uwagi na sobie – uwaga kursanta powinna być skupiona na treściach, które są przekazywane podczas szkolenia. 

 

  • Podejście coachingowe można zastosować w każdym typie szkolenia z bezpiecznej jazdy, niezależnie czy jest to doskonalenie techniki jazdy na płycie poślizgowej, defensive driving czy ekojazda. Najbardziej naturalnym połączeniem jest jednak kombinacja coachingu z kursem jazdy defensywnej. Stosunkowo mniejszą rolę w takich szkoleniach odgrywają bowiem umiejętności stricte techniczne (do których trenowania podejście coachingowe mniej się nadaje), a większe znaczenie ma nastawienie mentalne i sposób myślenia. Techniki coachingowe można stosować także w ramach doskonalenia techniki jazdy na płycie poślizgowej, ale inny jest wtedy cel: zamiast uczyć techniki jazdy, chcemy przede wszystkim zademonstrować kursantowi, co może przytrafić mu się na drodze i skłonić go, aby wyciągnął z tego praktyczne wnioski.

 

  • Podczas szkolenia prowadzonego metodami coachingowymi ważna jest relacja międzyludzka, jaka zawiązuje się między trenerem a uczestnikiem szkolenia. Dlatego szkolenie powinno rozpocząć się od wzajemnego poznania się trenera i uczestnika. Trener powinien zacząć od próby zrozumienia potrzeb i motywacji szkolonej osoby. Powinien też być gotów, aby w jakimś zakresie szczerze opowiedzieć o sobie. Aby zawiązała się relacja, trener musi również cały czas być obecny w samochodzie. Jeśli szkolenie jest kursem prowadzonym w ODTJ i jest prowadzone przez radio, drastycznie zmniejsza to szanse na skuteczne przemówienie do kursantów. Podobnie sprawa ma się ze szkoleniami prowadzonymi online.

 

 

Coaching kierowców w szkoleniach flotowych

Naturalnym środowiskiem dla technik coachingowych są szkolenia z bezpiecznej jazdy dla flot. W przypadku szkoleń dla klientów indywidualnych uczestnik przychodzi bowiem na kurs z własnej woli i nie potrzeba go dodatkowo motywować. W przypadku kierowców firmowych mamy natomiast do czynienia z całą gamą postaw i część uczestników wcale nie ma ochoty na to, aby zacząć inaczej jeździć. Jednocześnie zamawiający oczekuje konkretnych, mierzalnych efektów szkolenia w postaci spadku szkodowości.


Praktyka we flotach samochodowych pokazuje, że podejście coachingowe znacznie lepiej sprawdza się też podczas szkoleń dla wysoko wykwalifikowanych profesjonalistów, jak kadra menedżerska, kursy dla kierowników flot samochodowych, szkolenia dla służb mundurowych, kursy „train the trainer” czy szkolenia dla instruktorów nauki i techniki jazdy.


Zaplanowanie i przeprowadzenie programu szkoleń coachingowych dla firmowej floty samochodowej nie jest zagadnieniem trywialnym. Dlatego warto skorzystać z pomocy osoby, która będzie nam w stanie w tym pomóc. Najlepiej zacząć od audytu bezpieczeństwa we flocie samochodowej, który pozwoli ocenić, na jakim etapie jesteśmy jako firma jeśli chodzi o fleet safety i jakich rozwiązań potrzebujemy. Pomóc może także wyspecjalizowany konsultant bezpieczeństwo we flocie samochodowej. Więcej na ten temat we wpisie o tym, jak poprawić bezpieczeństwo jazdy we flocie.

 

 

Trener bezpiecznej jazdy w podejściu coachingowym – niezbędne kompetencje

Wspomniane założenia nakładają na trenera (coacha) wysokie wymagania jeśli chodzi o jego/jej wiedzę, profesjonalizm, umiejętności i zdolności interpersonalne. Same wysokie umiejętności prowadzenia samochodu (np. pochodzące ze startów w sportach motorowych) są dalece niewystarczające.


Poza posiadaniem odpowiedniej wiedzy i umiejętności jeśli chodzi o technikę jazdy, podejście coachingowe wymaga od trenera otwartości, szczerości i umiejętności postawienia się na tym samym poziomie, co kursant. Wymaga też pewnej dozy doświadczenia życiowego i świadomego stosowania różnych technik komunikacyjnych. 


Dobry trener bezpiecznej jazdy powinien charakteryzować się następującymi cechami:

 

  • Wysokie kompetencje i doświadczenie w prowadzeniu pojazdu w każdych warunkach, ułatwiające rozmowę nawet z kierowcami z długim stażem za kierownicą.

 

coaching kierowców, doskonalenie techniki jazdy, bezpieczna jazda, szkolenia z bezpiecznej jazdy, trener bezpiecznej jazdy, trener jazdy defensywnej Kraków, konsultant bezpieczeństwo we flocie samochodowej, trener jazdy defensywnej Warszawa, szkolenia flotowe, akademia bezpiecznej jazdy, telematyka, bezpieczeństwo flot samochodowych, szkolenia z bezpiecznej jazdy samochodem dla firm, defensive driving coaching, driver coaching Poland, defensive driving coach Poland, BBS, behaviour-based safety, BBS bezpieczeństwo flotowe, ODTJ, macierz GDE, GDE Matrix, Warszawa, Kraków, Wrocław, Katowice, Gdańsk, Poznań, Lublin, Bydgoszcz, Łódź

  • Stosowanie promowanych przez siebie zasad we własnej jeździe samochodem. Trener, który przekonuje uczestników szkolenia do robienia czegoś na drodze (np. przestrzegania przepisów), podczas gdy sam na co dzień zachowuje się inaczej, raczej nikogo do niczego nie przekona. Kursanci instynktownie wyczuwają nieszczerość i nie dadzą się przekonać do robienia czegoś komuś, kto sam na co dzień tego nie robi. Niestety w Polsce jest to problemem na rynku szkoleń z bezpiecznej jazdy – część osób prowadzących szkolenia wywodzi się ze środowiska, w którym na co dzień bynajmniej nie jeździ się bezpiecznie. Takie osoby podczas szkoleń wypowiadają wyuczone formułki, ale prywatnie ich jazda wygląda diametralnie inaczej. Jeśli wyślemy naszych pracowników na kurs prowadzony przez taką osobę, nie liczmy że okaże się on skuteczny. 

 

  • Umiejętności interpersonalne, cechy osobowościowe i doświadczenie w różnych sytuacjach życiowych. Pozwala to znaleźć wspólny język z osobami o różnych charakterach, zajmujących różne stanowiska, w różnym wieku i różnej płci.

 

  • Umiejętności komunikacyjne, językowe i prezentacyjne. 

 

  • Zdolność do partnerskiego traktowania uczestnika/uczestniczki szkolenia mimo dysproporcji wiedzy i umiejętności.

 

  • Brak skłonności do popisywania się czy udowadniania własnej wartości przed uczestnikiem szkolenia.

 

 

 

 

Coaching kierowców a jazda defensywna, telematyka, behaviour-based safety (BBS) i inne nowoczesne podejścia do BRD

Coaching pojawił się w szeroko rozumianej branży bezpieczeństwa ruchu drogowego (BRD) oraz bezpieczeństwa flot mniej więcej równocześnie z całą falą innych nowoczesnych koncepcji w tej dziedzinie. Te koncepcje to na przykład:

 

konsultant bezpieczeństwo we flocie samochodowej, akademia bezpiecznej jazdy, coaching kierowców, doskonalenie techniki jazdy, szkolenia dla instruktorów nauki i techniki jazdy

  • Telematyka montowana w pojazdach i stosowana do analizy stylu jazdy kierowców (monitoring GPS).

 

  • Podejście BBS (behaviour-based safety) – znana od lat 90. XX w. strategia zarządzania bezpieczeństwem w przemyśle, która wraz z rozwojem telematyki znalazła zastosowanie także w bezpieczeństwie flot.

 

  • Piramida Bezpieczeństwa Heinricha (piramida wypadkowa) – powiązana z BBS strategia zarządzania bezpieczeństwem pracowników, w dziedzinie BHP również znana od dawna, i która na początku XXI w. także znalazła zastosowanie w dziedzinie bezpieczeństwa flotowego.

 

  • Jazda defensywna (defensive driving).

 

  • Szeroko rozumiany ecodriving, zarówno w sensie techniki jazdy, jak i podejścia do zarządzania flotą.

 

  • Macierz GDE (GDE Matrix) – wypracowana na przełomie XX i XXI w. strategia prowadzenia szkoleń z bezpiecznej jazdy, oparta na wieloletnich badaniach naukowych sponsorowanych przez Komisję Europejską.

 

Wszystkie te koncepcje opierają się na wspólnym założeniu: że bezpieczeństwo jazdy zależy nie tyle od umiejętności kierowców, co od ich zachowań na drodze. Innymi słowy: to, czy ktoś będzie miał wypadek, nie zależy od tego, co umie, a od tego co robi. Jeśli ktoś przejawia za kierownicą ryzykowne zachowania, to wystąpienie kolizji lub wypadku z udziałem tej osoby jest wyłącznie kwestią rachunku prawdopodobieństwa i przejechanego kilometrażu. Dlatego wszystkie te koncepcje, podobnie jak coaching, skupiają się na takim wpłynięciu na kierowców, aby ci przejawiali na drodze mniej zachowań ryzykownych, a więcej zachowań sprzyjających bezpieczeństwu. 


Więcej informacji na temat tych podejść i koncepcji można znaleźć w słowniku terminów związanych z bezpieczną jazdą samochodem.

 

 

 

 

Kurs jazdy defensywnej, doskonalenie techniki jazdy, kurs techniki jazdy

Trenerjazdy.pl

 

Obniżenie ryzyka wypadków drogowych przez kursy jazdy defensywnej i nowoczesne doradztwo. Usługi dla firm i klientów indywidualnych w całej Polsce. Wystawiam faktury VAT.

 

+48 668 193 668

wojciech.szajnert@trenerjazdy.pl

Adres e-mail

Wpisz swoją wiadomość

WYŚLIJ
WYŚLIJ
Wiadomość została wysłana.
Proszę wypełnić wszystkie wymagane pola!

ZAPRASZAM DO KONTAKTU PRZEZ FORMULARZ:

Copyright 2024 Trenerjazdy.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Wojciech Szajnert trenerj jazdy ekspert bezpieczeństwa flot Linkedin
Bezpieczna jazda trener jazdy defensywnej facebook
Akademia bezpiecznej jazdy Kraków, Warszawa, Szczecin, Lublin instagram
Akademia bezpiecznej jazdy, 
Co to jest jazda defensywna,
Zasada 3 sekund, Doskonalenie techniki jazdy, Technika jazdy, 
Bezpieczna jazda, Ecodriving, Defensive driving coach Poland
16 września 2023
Ostatnie miesiące były dla mnie pracowite. Przeprowadziłem w tym czasie kursy bezpiecznej jazdy dla kilkudziesięciu osób w różnych zakątkach Polski.
Walentynkowa promocja na kursy jazdy defensywnej w Trenerjazdy.pl! Do 14 lutego możesz kupić voucher prezentowy na szkolenie w obniżonej cenie.
Nie, nie chodzi o driftowanie 20-letnim BMW na parkingu pod dyskontem spożywczym. Chodzi o działania, które dadzą nam znacznie więcej,